Jak widać po moim profilu, nie sięgam często po treści naukowe. Zdecydowanie bliżej mi do głupiutkich romansów i ewentualnie kryminałów niż do publikacji pełnych badań i przypisów.
Czasami jednak warto wyjść ze swojej czytelniczej strefy komfortu - szczególnie wtedy, gdy temat dotyczy bezpośrednio nas, kobiet. A trudno o coś bardziej związanego z kobiecym zdrowiem niż hormony.
Książka „Estrogen. Kobieca siła” to wznowienie anglojęzycznej publikacji autorstwa Avrum Bluming i Carol Tavris, która kilka lat temu wzbudziła sporo dyskusji w środowisku medycznym i wśród czytelniczek. Oryginał zebrał wysoką ocenę (4,3⭐ przy 2700 opiniach na Goodreads), a wiele kobiet pisało, że książka dosłownie „otworzyła im oczy”.
To bardzo treściwa publikacja - pełna badań, statystyk, odniesień do konkretnych analiz i historii medycznych. Momentami bywa trudna i wymagająca skupienia. To nie jest książka, którą czyta się jednym tchem wieczorem przed snem. Kilka razy musiałam ją odłożyć, żeby przypomnieć sobie, że do tej książki potrzebuję więcej skupienia i nie mogę odlatywać myślami (co oczywiście mi się zdarzyło).
Nie wszystko zapamiętam, ale mam poczucie, że wiele informacji zostanie ze mną na długo.
Mimo naukowego charakteru wyraźnie czuć, że autorom zależało na przystępnym języku. Tłumaczą kontekst historyczny badań nad hormonalną terapią zastępczą, pokazują, skąd wzięły się kontrowersje wokół estrogenu i w jaki sposób pewne wnioski zostały, ich zdaniem, błędnie zinterpretowane. Dużym plusem są też przywoływane historie pacjentek, które pomagają lepiej zrozumieć omawiane zagadnienia.
Książka często polecana jest kobietom w wieku 40–50 lat, czyli tym, które wchodzą w okres menopauzalny lub są tuż przed nim. Ja jeszcze nie jestem na tym etapie życia, ale właśnie dlatego uważam, że to wartościowa lektura - świadomość dotycząca zdrowia nie powinna zaczynać się dopiero w momencie, gdy pojawia się problem. Dodatkowo znajdziemy tu rozdział poświęcony antykoncepcji hormonalnej, a to temat, który dotyczy również znacznie młodszych kobiet.
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu.
Komentarze
Prześlij komentarz