Przejdź do głównej zawartości

"Płonące dziewczyny" C.J.Tudor

hej hej, 



Książka ogólnie mi się podobała i czytało mi się ją naprawdę dobrze. Historia jest pełna zagadek, tajemnic i stopniowo odkrywanych sekretów z przeszłości. Podobało mi się to, że na końcu wszystkie wątki zaczynają się ze sobą łączyć i dostajemy wyjaśnienie tego, czemu tak wiele historii pojawia się jednocześnie. 
Autorka też zastosowała krótkie rozdziały z intrygującą końcówką, przez co chciałam ciągle doczytać dalej, a następny rozdział dotyczył z reguły drugiej postaci i tak na zmianę, przez co ciągle czytałam. 

Mała miejscowość, w której dzieje się akcja dodaje dodatkowego napięcia, bo w pewnym momencie liczba potencjalnych podejrzanych nam się kończy. Łatwiej też zapamiętać kto jest kim. 

Bardzo polubiłam też główną bohaterkę – była ciekawie napisana i podobało mi się, że zdawała sobie sprawę ze swoich wad. Dzięki niej fabuła wydawała się bardziej osobista i momentami naprawdę trzymała w napięciu.

Mam jednak wrażenie, że autorka momentami trochę za bardzo chciała skomplikować historię. Pojawia się sporo wątków i tajemnic, przez co chwilami miałam wrażenie, że jest tego trochę za dużo. Mimo że ostatecznie wszystko zostaje wyjaśnione i oczywiście wspaniale się ze sobą łączy, miejscami można odczuć lekkie przeładowanie fabuły.
Myślę też, że osoby, które często czytają kryminały, mogą domyślić się części rozwiązań wcześniej. Mimo to książka była wciągająca, miała dość mroczy klimat i zdecydowanie była przyjemna w czytaniu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Podsumowanie sierpnia 2024

hej hej, to był bardzo intensywny miesiąc, który odbił się na moim wyniku książkowym. W porównaniu z poprzednimi miesiącami przeczytałam tylko 7 książek, ale ogólnie uważam, że to AŻ 7 książek. Pobieżnie je dzisiaj wam przedstawię. Na pierwszy ogień leci "100 dni słońca", o której napisałam recenzję, którą możecie przeczytaj tutaj . Nadal bardzo polecam ⭐ Później przeczytalam "Barwę ciszy", która czekała milion lat na półce. Zaczęłam pisać do niej recenzję, jednak nie udało mi się jej skończyć. Może za niedługo. Ogólnie rzecz biorąc nawet mi się podobała, bo dałam jej 3/5⭐. Było ciężko mi się wkręcić, ale później już trzymała w napięciu i się wkręciłam. Polecam, gdy macie ochotę na thriller z silnymi bohaterami ;) Dalej wleciał całkiem przyjemny romans, tym razem nie young adult. Raczej podchodzę do takich z rezerwą, niezbyt lubię czytać o matkach i żonach ze średnim życiem, które zdradzają/są zdradzane i pojawia się mega gorący romans, który zamyka im klapki na ocz...

"Eksplozja na trzy serca" Flash Bang Meghan March

Hej hej,  "Eksplozja na trzy serca" to moja pierwsza okazja do zapoznania się z twórczością autorki. Zdecydowanie nie skupiłam się na opisie i wątek apokalipsy mnie zaskoczył. Mimo wszystko bardziej nie plus niż na minus, bo poczułam, że może być to coś innego. Niestety jak dla mnie autorka średnio sobie poradziła z poprowadzeniem akcji. Miałam wrażenie, że autorka po prostu wybrała sobie inne tło, które jako tako próbowała nakreślić, ale bez żadnej głębi i wsadziła do niej sceny erotyczne, bo wiadomo, że takie się sprzedają. Trochę szkoda, bo czuć zmarnowany potencjał. Porzucony wątek o uratowanej kobiecie z traumą, no bo w sumie nie chciała ona spędzać czasu z Rowan, czyli główną bohaterką, więc sobie po prostu była gdzieś tam w tle. Rowan w sumie też została porwana, ale obeszło się bez jakiejś głębi w tych wydarzeniach. Ogólnie cała książka była dość prosta i płytka, na jeden raz i raczej nie zapadnie w pamięć.  Nie będę się czepiać określeń podczas stosunku, bo jest to t...

#5 Recenzja "Pozłacana rybka" Barbara Kosmowska

Hejka ! Autor: Barbara Kosmowska Tytuł polski/tytuł oryginału: Pozłacana rybka Wydawnictwo: Literatura Liczba stron: 153 Fabuła : Alicja zawsze była Bardzo Rozpieszczoną Jedynaczką. Przynajmniej pisze tak o sobie w listach do samej siebie. Zawsze nią była, ale do czasu, gdy jej rodzice wzięli... rozwód. A do tego jej ojciec po jakimś czasie znajduje sobie nową, młodszą od siebie partnerkę, Klaudię, nazywaną przez Alicję Miss Lata. Dziewczynie było ciężko się z tym pogodzić, a co dopiero, gdy dowiedziała się, że Klaudią spodziewa się dziecka... Czyli młodszego brata Alicji. O ile na początku Alicja nie chce tego zaakceptować, to później zaczyna godzić się z sytuacją i faktycznie traktuje Fryderyka jak brata. Pamięta o nim na wakacjach u dziadków, gdzie robi dużo zdjęć - jedne właśnie dla Frycka, ujęcie jaszczurki. Do tego Alicja ma chłopaka, Roberta, który nie jest byle jakim chłopakiem! Jest skrzypkiem, a Alicja potrafi znaleźć w nim cale mnóstwo zalet, pod względem ...