Przejdź do głównej zawartości

Aveline Jones i Duch z Malmouth - Phil Hickes


To jedna z tych książek, które czyta się szybko, ale gdzieś tam z tyłu głowy miło się je wspomina. Zwłaszcza jeśli lubicie historie z nutą tajemnicy i lekkiego niepokoju 👀
Bardzo podobało mi się to, że główną bohaterką jest młoda dziewczyna, która trafia na zagadkę (która nawet do końca nie była nje wiadomo jaką zagadką) i po prostu nie potrafi jej odpuścić. Bardzo lubię ten motyw, kiedy dziecięca/nastoletnia ciekawość prowadzi do odkrywania sekretów, a historia z pozoru niewinna zaczyna mieć coraz bardziej mroczny klimat. Tak jak było z Cassidy Blake 🙆 

Książka ma świetny balans – z jednej strony jest lekka, momentami nawet przytulna, a z drugiej potrafi zbudować napięcie i lekko przestraszyć. To właśnie buduje świetny klimat, tym bardziej, że musimy mieć na uwadze, że przy takim pułapie wiekowym nie możemy się spodziewać nie wiadomo czego. 
Duży plus za atmosferę – czuć ten nadmorski, trochę melancholijny klimat, który idealnie pasuje do historii o duchach i tajemnicach z przeszłości. Wszystko jest podane w sposób przystępny, ale jednocześnie wciągający.

Jak macie zastój i potrzebujecie czegoś klimatycznego, ale niezbyt wymagającego, ALE wciągającego to spróbowałabym tej książki. ❤️ 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Podsumowanie sierpnia 2024

hej hej, to był bardzo intensywny miesiąc, który odbił się na moim wyniku książkowym. W porównaniu z poprzednimi miesiącami przeczytałam tylko 7 książek, ale ogólnie uważam, że to AŻ 7 książek. Pobieżnie je dzisiaj wam przedstawię. Na pierwszy ogień leci "100 dni słońca", o której napisałam recenzję, którą możecie przeczytaj tutaj . Nadal bardzo polecam ⭐ Później przeczytalam "Barwę ciszy", która czekała milion lat na półce. Zaczęłam pisać do niej recenzję, jednak nie udało mi się jej skończyć. Może za niedługo. Ogólnie rzecz biorąc nawet mi się podobała, bo dałam jej 3/5⭐. Było ciężko mi się wkręcić, ale później już trzymała w napięciu i się wkręciłam. Polecam, gdy macie ochotę na thriller z silnymi bohaterami ;) Dalej wleciał całkiem przyjemny romans, tym razem nie young adult. Raczej podchodzę do takich z rezerwą, niezbyt lubię czytać o matkach i żonach ze średnim życiem, które zdradzają/są zdradzane i pojawia się mega gorący romans, który zamyka im klapki na ocz...

"Eksplozja na trzy serca" Flash Bang Meghan March

Hej hej,  "Eksplozja na trzy serca" to moja pierwsza okazja do zapoznania się z twórczością autorki. Zdecydowanie nie skupiłam się na opisie i wątek apokalipsy mnie zaskoczył. Mimo wszystko bardziej nie plus niż na minus, bo poczułam, że może być to coś innego. Niestety jak dla mnie autorka średnio sobie poradziła z poprowadzeniem akcji. Miałam wrażenie, że autorka po prostu wybrała sobie inne tło, które jako tako próbowała nakreślić, ale bez żadnej głębi i wsadziła do niej sceny erotyczne, bo wiadomo, że takie się sprzedają. Trochę szkoda, bo czuć zmarnowany potencjał. Porzucony wątek o uratowanej kobiecie z traumą, no bo w sumie nie chciała ona spędzać czasu z Rowan, czyli główną bohaterką, więc sobie po prostu była gdzieś tam w tle. Rowan w sumie też została porwana, ale obeszło się bez jakiejś głębi w tych wydarzeniach. Ogólnie cała książka była dość prosta i płytka, na jeden raz i raczej nie zapadnie w pamięć.  Nie będę się czepiać określeń podczas stosunku, bo jest to t...

#8 Recenzja "Podpalaczka" Stephen King

Hejo! Stephen King po raz drugi! Za niedługo pewnie będzie trzeci... Autor: Stephen King Tytuł polski: Podpalaczka Tytuł oryginału: Firestarter Wydawnictwo: Albatros Liczba stron: 510 Fabuła : Charlie McGee jest z pozoru zwykłym dzieckiem. Ucieleśnienie marzeń matki i ojca, ale jednocześnie ich największy koszmar. Mimo, że to, co działo się z rodzicami kilka lat wcześniej, nie powinno mieć związku z Charlie, w tym przypadku jest inaczej. Na wskutek eksperymentu tzw. "Próba Sześć", którego poddali się jej rodzice, dziewczynka została obdarzona zdolnością pirokinezy, za pomocą której potrafiła rozniecać ogień samą myślą. Charlie jest poszukiwana przez różne służby, tylko po to, żeby móc przeprowadzić na niej eksperymenty. Co się stanie z kilkuletnią dziewczynką, która ma problemy z kontrolowaniem swojej mocy? Czy ojcu uda się ją uchronić? Moja opinia: Nie wiem, dlaczego tak długo zwlekałam z przeczytaniem tej książki. Wiadomo, o Kingu już pisałam w ...