Przejdź do głównej zawartości

"Ciało mówi, umysł słucha" Nicole J. Sachs


„Ciało mówi, umysł słucha” Nicole J. Sachs to książka, która podchodzi do przewlekłego bólu z zupełnie innej strony niż typowe poradniki medyczne. Autorka pokazuje, jak ogromny wpływ na ciało mogą mieć tłumione emocje, stres i funkcjonowanie układu nerwowego. Sam zamysł leczenia przewlekłego bólu poprzez pracę z emocjami i psychiką jest naprawdę ciekawy i skłania do refleksji, nawet jeśli nie ze wszystkim trzeba zgadzać się w stu procentach. Daje mi trochę vibe potęgi podświadomości, ale wziętej pod innym kątem. 

Nicole J. Sachs jest psychoterapeutką i od lat zajmuje się tematyką bólu przewlekłego oraz podejściem mind-body. Współpracowała z dr. Johnem Sarno, pionierem teorii TMS, a także prowadzi podcast „The Cure for Chronic Pain” i warsztaty dotyczące psychosomatyki. W książce opiera się zarówno na swojej historii, jak i doświadczeniach pacjentów, próbując pokazać, że ciało i psychika są ze sobą znacznie bardziej połączone, niż możemy przypuszczać. 

Największym plusem książki jest to, że nie kończy się na samej teorii. Sachs proponuje konkretne ćwiczenia, między innymi metodę JournalSpeak, czyli formę terapeutycznego pisania mającego pomóc w uwolnieniu tłumionych emocji. Autorka daje praktyczne wskazówki jak zacząć pisać, co dla mnie też nie było od razu oczywiste i dopiero w połowie książki zaczęłam rozumieć mniej więcej o co chodzi. 

Jednocześnie warto podejść do niej z otwartością, ale też rozsądkiem. Temat przewlekłego bólu jest bardzo złożony i nie każda dolegliwość ma podłoże psychosomatyczne. W internecie można znaleźć zarówno osoby zachwycone metodą Sachs, jak i bardzo sceptyczne wobec jej podejścia. Dlatego najlepiej traktować tę książkę jako interesujące spojrzenie na relację między emocjami a ciałem, a nie uniwersalne rozwiązanie wszystkich problemów zdrowotnych.

To ciekawa lektura szczególnie dla osób interesujących się psychosomatyką, stresem, terapią i wpływem emocji na organizm. Nawet jeśli nie zmieni całkowicie czyjegoś podejścia do leczenia bólu, potrafi zmusić do zastanowienia się nad tym, jak bardzo nasze ciało reaguje na to, co dzieje się w głowie.
Mnie ona trochę przekonuje, bo wierzę w nieskończone możliwości naszego umysłu i zachęcanie innych do zagłębiania się w swoje uczucia i emocje może wyjść tylko na dobre ❤️ 

współpraca recenzencka 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Podsumowanie sierpnia 2024

hej hej, to był bardzo intensywny miesiąc, który odbił się na moim wyniku książkowym. W porównaniu z poprzednimi miesiącami przeczytałam tylko 7 książek, ale ogólnie uważam, że to AŻ 7 książek. Pobieżnie je dzisiaj wam przedstawię. Na pierwszy ogień leci "100 dni słońca", o której napisałam recenzję, którą możecie przeczytaj tutaj . Nadal bardzo polecam ⭐ Później przeczytalam "Barwę ciszy", która czekała milion lat na półce. Zaczęłam pisać do niej recenzję, jednak nie udało mi się jej skończyć. Może za niedługo. Ogólnie rzecz biorąc nawet mi się podobała, bo dałam jej 3/5⭐. Było ciężko mi się wkręcić, ale później już trzymała w napięciu i się wkręciłam. Polecam, gdy macie ochotę na thriller z silnymi bohaterami ;) Dalej wleciał całkiem przyjemny romans, tym razem nie young adult. Raczej podchodzę do takich z rezerwą, niezbyt lubię czytać o matkach i żonach ze średnim życiem, które zdradzają/są zdradzane i pojawia się mega gorący romans, który zamyka im klapki na ocz...

"Eksplozja na trzy serca" Flash Bang Meghan March

Hej hej,  "Eksplozja na trzy serca" to moja pierwsza okazja do zapoznania się z twórczością autorki. Zdecydowanie nie skupiłam się na opisie i wątek apokalipsy mnie zaskoczył. Mimo wszystko bardziej nie plus niż na minus, bo poczułam, że może być to coś innego. Niestety jak dla mnie autorka średnio sobie poradziła z poprowadzeniem akcji. Miałam wrażenie, że autorka po prostu wybrała sobie inne tło, które jako tako próbowała nakreślić, ale bez żadnej głębi i wsadziła do niej sceny erotyczne, bo wiadomo, że takie się sprzedają. Trochę szkoda, bo czuć zmarnowany potencjał. Porzucony wątek o uratowanej kobiecie z traumą, no bo w sumie nie chciała ona spędzać czasu z Rowan, czyli główną bohaterką, więc sobie po prostu była gdzieś tam w tle. Rowan w sumie też została porwana, ale obeszło się bez jakiejś głębi w tych wydarzeniach. Ogólnie cała książka była dość prosta i płytka, na jeden raz i raczej nie zapadnie w pamięć.  Nie będę się czepiać określeń podczas stosunku, bo jest to t...

#5 Recenzja "Pozłacana rybka" Barbara Kosmowska

Hejka ! Autor: Barbara Kosmowska Tytuł polski/tytuł oryginału: Pozłacana rybka Wydawnictwo: Literatura Liczba stron: 153 Fabuła : Alicja zawsze była Bardzo Rozpieszczoną Jedynaczką. Przynajmniej pisze tak o sobie w listach do samej siebie. Zawsze nią była, ale do czasu, gdy jej rodzice wzięli... rozwód. A do tego jej ojciec po jakimś czasie znajduje sobie nową, młodszą od siebie partnerkę, Klaudię, nazywaną przez Alicję Miss Lata. Dziewczynie było ciężko się z tym pogodzić, a co dopiero, gdy dowiedziała się, że Klaudią spodziewa się dziecka... Czyli młodszego brata Alicji. O ile na początku Alicja nie chce tego zaakceptować, to później zaczyna godzić się z sytuacją i faktycznie traktuje Fryderyka jak brata. Pamięta o nim na wakacjach u dziadków, gdzie robi dużo zdjęć - jedne właśnie dla Frycka, ujęcie jaszczurki. Do tego Alicja ma chłopaka, Roberta, który nie jest byle jakim chłopakiem! Jest skrzypkiem, a Alicja potrafi znaleźć w nim cale mnóstwo zalet, pod względem ...