Przejdź do głównej zawartości

"Wyprawy z psem po Polsce" Magdalena Sitkarek, Dominika Stempniewicz

Wyprawy z psem po Polsce" to jeden z tych przewodników, które naprawdę zachęcają, żeby spakować plecak, przypiąć psu smycz i po prostu ruszyć w drogę. Chociaż sama mam bardzo niesfornego zwierzaka, którzy interesuje się (aż za bardzo) wszystkim, co się rusza z tą książką wydawałoby się to dziwnie proste. Znajdziecie tu mnóstwo propozycji tras - od morza, przez historyczne miejsca, aż po górskie szlaki - a każda z nich została opisana w bardzo przystępny i ciekawy sposób. To nie są tylko suche informacje. Autorki dorzucają krótkie ciekawostki historyczne i geograficzne, dzięki czemu można dowiedzieć się czegoś o odwiedzanych miejscach i jeszcze bardziej poczuć klimat regionu i zdecydować czy to jest to, czego akurat chcemy. 

Bardzo spodobało mi się też to, jak praktycznie została przygotowana ta książka. Przy trasach znajdziecie długość, poziom trudności, czas przejścia, największe atrakcje, a nawet propozycje noclegów przyjaznych psom. Nie trzeba przekopywać internetu i zastanawiać się, czy w danym miejscu nasz czworonóg będzie mile widziany, bo wiele potrzebnych informacji jest zebranych w jednym miejscu. Taki format widziałabym też w formie e-booka, gdzie można byłoby co jakiś czas aktualizować informacje, bo wiemy jaki mamy dynamiczny rynek. 

Na ogromny plus zasługują również zdjęcia. Jest ich naprawdę sporo i świetnie pokazują miejsca opisane w książce. Możemy też podejrzeć autorki ze swoimi pieskami, co sprawia, że oglądanie ich jest sympatyczniejsze i bardziej przekonuje do wspólnej przygody. To przewodnik, który nie tylko pomaga zaplanować wyprawę, ale też inspiruje do odkrywania mniej oczywistych zakątków Polski.

Jeśli podróżujecie z psem albo dopiero planujecie pierwsze wspólne wyjazdy, to zdecydowanie warto mieć tę książkę na półce. A nawet jeśli nie macie czworonoga to nadal znajdziecie tu mnóstwo pomysłów na ciekawe wycieczki i poznawanie Polski z zupełnie innej strony. Jest tutaj taka ilość researchu, że wystarczy tylko zerknąć i można się pakować ❤️ 

współpraca recenzencka 

Później zamieszczam zdjęcia mojego nicponia. 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Podsumowanie sierpnia 2024

hej hej, to był bardzo intensywny miesiąc, który odbił się na moim wyniku książkowym. W porównaniu z poprzednimi miesiącami przeczytałam tylko 7 książek, ale ogólnie uważam, że to AŻ 7 książek. Pobieżnie je dzisiaj wam przedstawię. Na pierwszy ogień leci "100 dni słońca", o której napisałam recenzję, którą możecie przeczytaj tutaj . Nadal bardzo polecam ⭐ Później przeczytalam "Barwę ciszy", która czekała milion lat na półce. Zaczęłam pisać do niej recenzję, jednak nie udało mi się jej skończyć. Może za niedługo. Ogólnie rzecz biorąc nawet mi się podobała, bo dałam jej 3/5⭐. Było ciężko mi się wkręcić, ale później już trzymała w napięciu i się wkręciłam. Polecam, gdy macie ochotę na thriller z silnymi bohaterami ;) Dalej wleciał całkiem przyjemny romans, tym razem nie young adult. Raczej podchodzę do takich z rezerwą, niezbyt lubię czytać o matkach i żonach ze średnim życiem, które zdradzają/są zdradzane i pojawia się mega gorący romans, który zamyka im klapki na ocz...

"Eksplozja na trzy serca" Flash Bang Meghan March

Hej hej,  "Eksplozja na trzy serca" to moja pierwsza okazja do zapoznania się z twórczością autorki. Zdecydowanie nie skupiłam się na opisie i wątek apokalipsy mnie zaskoczył. Mimo wszystko bardziej nie plus niż na minus, bo poczułam, że może być to coś innego. Niestety jak dla mnie autorka średnio sobie poradziła z poprowadzeniem akcji. Miałam wrażenie, że autorka po prostu wybrała sobie inne tło, które jako tako próbowała nakreślić, ale bez żadnej głębi i wsadziła do niej sceny erotyczne, bo wiadomo, że takie się sprzedają. Trochę szkoda, bo czuć zmarnowany potencjał. Porzucony wątek o uratowanej kobiecie z traumą, no bo w sumie nie chciała ona spędzać czasu z Rowan, czyli główną bohaterką, więc sobie po prostu była gdzieś tam w tle. Rowan w sumie też została porwana, ale obeszło się bez jakiejś głębi w tych wydarzeniach. Ogólnie cała książka była dość prosta i płytka, na jeden raz i raczej nie zapadnie w pamięć.  Nie będę się czepiać określeń podczas stosunku, bo jest to t...

#8 Recenzja "Podpalaczka" Stephen King

Hejo! Stephen King po raz drugi! Za niedługo pewnie będzie trzeci... Autor: Stephen King Tytuł polski: Podpalaczka Tytuł oryginału: Firestarter Wydawnictwo: Albatros Liczba stron: 510 Fabuła : Charlie McGee jest z pozoru zwykłym dzieckiem. Ucieleśnienie marzeń matki i ojca, ale jednocześnie ich największy koszmar. Mimo, że to, co działo się z rodzicami kilka lat wcześniej, nie powinno mieć związku z Charlie, w tym przypadku jest inaczej. Na wskutek eksperymentu tzw. "Próba Sześć", którego poddali się jej rodzice, dziewczynka została obdarzona zdolnością pirokinezy, za pomocą której potrafiła rozniecać ogień samą myślą. Charlie jest poszukiwana przez różne służby, tylko po to, żeby móc przeprowadzić na niej eksperymenty. Co się stanie z kilkuletnią dziewczynką, która ma problemy z kontrolowaniem swojej mocy? Czy ojcu uda się ją uchronić? Moja opinia: Nie wiem, dlaczego tak długo zwlekałam z przeczytaniem tej książki. Wiadomo, o Kingu już pisałam w ...