Wyprawy z psem po Polsce" to jeden z tych przewodników, które naprawdę zachęcają, żeby spakować plecak, przypiąć psu smycz i po prostu ruszyć w drogę. Chociaż sama mam bardzo niesfornego zwierzaka, którzy interesuje się (aż za bardzo) wszystkim, co się rusza z tą książką wydawałoby się to dziwnie proste. Znajdziecie tu mnóstwo propozycji tras - od morza, przez historyczne miejsca, aż po górskie szlaki - a każda z nich została opisana w bardzo przystępny i ciekawy sposób. To nie są tylko suche informacje. Autorki dorzucają krótkie ciekawostki historyczne i geograficzne, dzięki czemu można dowiedzieć się czegoś o odwiedzanych miejscach i jeszcze bardziej poczuć klimat regionu i zdecydować czy to jest to, czego akurat chcemy.
Bardzo spodobało mi się też to, jak praktycznie została przygotowana ta książka. Przy trasach znajdziecie długość, poziom trudności, czas przejścia, największe atrakcje, a nawet propozycje noclegów przyjaznych psom. Nie trzeba przekopywać internetu i zastanawiać się, czy w danym miejscu nasz czworonóg będzie mile widziany, bo wiele potrzebnych informacji jest zebranych w jednym miejscu. Taki format widziałabym też w formie e-booka, gdzie można byłoby co jakiś czas aktualizować informacje, bo wiemy jaki mamy dynamiczny rynek.
Na ogromny plus zasługują również zdjęcia. Jest ich naprawdę sporo i świetnie pokazują miejsca opisane w książce. Możemy też podejrzeć autorki ze swoimi pieskami, co sprawia, że oglądanie ich jest sympatyczniejsze i bardziej przekonuje do wspólnej przygody. To przewodnik, który nie tylko pomaga zaplanować wyprawę, ale też inspiruje do odkrywania mniej oczywistych zakątków Polski.
Jeśli podróżujecie z psem albo dopiero planujecie pierwsze wspólne wyjazdy, to zdecydowanie warto mieć tę książkę na półce. A nawet jeśli nie macie czworonoga to nadal znajdziecie tu mnóstwo pomysłów na ciekawe wycieczki i poznawanie Polski z zupełnie innej strony. Jest tutaj taka ilość researchu, że wystarczy tylko zerknąć i można się pakować ❤️
współpraca recenzencka
Później zamieszczam zdjęcia mojego nicponia.
Komentarze
Prześlij komentarz